BEGIN:VCALENDAR
VERSION:2.0
PRODID:-//poznan.events//PL
CALSCALE:GREGORIAN
METHOD:PUBLISH
BEGIN:VEVENT
UID:1793539801773406@poznan.events
DTSTAMP:20261104T190000Z
DTSTART:20261104T190000Z
SUMMARY:Jørgensen [DK] / Oleszak [PL] / Wójciński [PL]
LOCATION:SARP\, SARP social club
DESCRIPTION:Peter Ole Jørgensen - perkusja\nWitold Oleszak - pianino\nKsaw
 ery Wójciński - kontrabas\n\n40pln / 20pln (uczniowie\, studenci\, emery
 ci\, bezrobotni)\n0-15lat\, Kova\, Jola i pracownicy Teatr Polski w Poznan
 iu od 1875 - wstęp wolny\n\nTrio swobodnie improwizujące\, które stworz
 ą: P.O.Jørgensen - perkusista\, od wielu dekad definiujący duńską sce
 nę muzyki improwizowanej i awangardowej oraz doświadczeni polscy improwi
 zatorzy: pianista - Witold Oleszak i kontrabasista - Ksawery Wójciński\n
 Muzycy grali ze sobą i obok siebie w różnych konfiguracjach\, ale w tym
  składzie wystąpią po raz pierwszy na dwóch koncertach w Polsce.\n\n03
 .11 - Łódź\, MSK Chojny – First Hand vol.3 \n04.11 - Poznań\, SARP s
 ocial club - UNSPONTANEOUS 02\n\nP.O. Jørgens (znany również jako Peter
  Ole Jørgensen / Pere Oliver Jørgens)\, urodzony w 1958 roku w Sorgenfri
 \, Dania\nDuński kompozytor i multiperkusjonista\, który samodzielnie bu
 duje swoje instrumenty.\nUczył się klasycznej perkusji u Suzanne Ibstrup
  od 12. roku życia aż do ukończenia liceum o profilu muzycznym w 1977 r
 oku. W wieku zaledwie 16 lat\, w 1974 roku\, rozpoczął współpracę z J
 ohnem Tchicai.\nZałożył grupę punk-jazzową Cockpit Music w 1978 roku 
 oraz wielokulturowy zespół Global Guaranty Orchestra w 1983 roku. Oba ze
 społy działają do dziś.\nWystąpił na ponad 60 albumach (LP/CD)\, w t
 ym z własnymi zespołami: Kaptajn Ørentvist\, Global Guaranty Orchestra\
 , Cockpit Music\, The Wild Mans Band (z Peterem Brötzmannem)\, Torden Kva
 rtetten (z Matsem Gustafssonem)\, Sweethearts in a Drugstore\, Volume\, Mo
 kuto (z Herbem Robertsonem)\, Ghost in The Machine (z Evanem Parkerem)\, a
  także z Davidem Thomasem w projektach David Thomas & Foreigners oraz Dav
 id Thomas & P.O. Jørgens\, który wydał album Live Free Or Die w 2017 ro
 ku.\nOd 1992 roku P.O. zbudował szeroką gamę instrumentów strunowych i
  perkusyjnych.\nW 2016 roku rozpoczął trwający cykl sztuki dźwiękowej
  i performansu wizualnego Strange Sounds / Strange Visuals\, angażując i
 nnych kompozytorów\, artystów wizualnych\, pisarzy i innych specjalistó
 w.\nSkomponował muzykę do ponad 40 baletów\, spektakli i filmów krótk
 ometrażowych.\nW 1989 roku otrzymał trzyletnie stypendium kompozytorskie
  od Duńskiej Rady Sztuki.\nW latach 1998–2000 był kompozytorem rezyden
 tem w Narodowym Teatrze w Akrze\, Ghana.\nOtrzymał nagrody honorowe od Du
 ńskiego Związku Kompozytorów DJBFA w 2003 roku oraz Duńskiego Związku
  Muzyków w 2012 roku.\nZałożył wytwórnię Ninth World Music w 1983 ro
 ku i w tym samym roku zbudował pierwsze studio Ninth World Studio w Elsyn
 orze. Studio zostało przeniesione do Humlebæk w 1994 roku\, gdzie nadal 
 działa na starej farmie.\nW 2016 roku Jørgens ponownie zaczął grać na
  marimbie po niemal 30-letniej przerwie.\nOd tego czasu zagrał wiele solo
 wych koncertów\, głównie w nietypowych miejscach\, kościołach i na fe
 stiwalach.\nWspółpracował i/lub nagrywał z takimi muzykami jak.:\nPete
 r Brötzmann\, Frank Lowe\, David Thomas\, Evan Parker\, John Tchicai\, Po
 ul Rutherford\, Alexander Von Schlippenbach\,Pat Thomas\, Alan Silva\, Joh
 annes Bauer\, Fred Frith\, Irene Schweizer\, Fred Van Hove\, John Dikeman\
 , Johannes Bauer\, Mihail Dresd\, Mark Cunningham\, Bernard Woma\, Ryhs Ch
 atham\, Philipp Wachsmann\, Herb Robertson\, Tim Hodgkinson\, Fred Lonberg
 -Holm\, Sirone (Norris Jones)\, Lotte Anker\, kue Mori\,Axel Dörner\, Sab
 u Toyozumi\, Tobias Delius\, Raphael Roginsky\, Julie Kjær\, David Moss\,
  Phill Wachsmann\, Phill Durant\, Witold Oleszak\, Mikolai Trzaska\, Wilbe
 rt De Joode\, Ada Rave\, Mette Rasmussen\, José Lencastre\, Radim Hanouse
 k\, Signe Emmeluth\, Maria Bertel\, Per Åke Holmlander\, Conny Bauer\, Th
 omas Lehn\, Marylin Learner\, Henrik Olsson\, Maria Dybbroe\, David Fenech
 \, Pierre Bastian\, Jac Berrocal\, Harri Sjöstrøm\, Giancarlo Schiaffini
 \, Sam Shalaby\, Paal Nielsen-Love\, Steve Swell & Jimi Tenor.\n\nWitold O
 leszak\n\nPoznański pianista\, swobodny improwizator\, kompozytor muzyki 
 graficznej\, grafik i architekt. Pochodzi z rodziny o wielopokoleniowych t
 radycjach artystycznych (sztuki wizualne i architektura). Od pięćdziesi
 ęciu już lat eksploruje możliwości fortepianu. Lubi być prowokowany p
 rzez perspektywę\, jaką oferują "zepsute" i nietypowe (również własn
 ej konstrukcji) instrumenty.\nUwielbia pracę w duecie - ten rodzaj intera
 kcji\, jako najbardziej wymagający (najtrudniejszy)\, postrzega też jako
  najbardziej efektywny.\nMaciej Lewenstein w swojej książce "Polish Jazz
  Recordings and Beyond" pięknie napisał: „On jest absolutnym objawieni
 em: jego gra jest rodzajem mieszanki stylów Johna Cage’a i Cecila Taylo
 ra\, wyniesionej na całkowicie nowe horyzonty”\n\nKsawery Wójciński\n
 \nJest jednym z najbardziej rozchwytywanych kontrabasistów jazzowych na p
 olskiej scenie. Prezentuje się słuchaczom w najróżniejszych odsłonach
  i stylistykach\, począwszy od jazzu w jego przystępnym wydaniu\, poprze
 z awangardę\, aż po polską muzykę ludową. Dzięki lekkości\, swobodz
 ie i muzycznej erudycji\, za sprawą której odnajduje się w różnych ga
 tunkach. Wójciński stał się jedną z najlepiej rozpoznawalnych postaci
  polskiego jazzu m.in. dzięki regularnym koncertom w warszawskim klubie P
 ardon\, To Tu\, w którym kontrabasista występował z takimi formacjami j
 ak Hera lub Charles Gayle Trio\, w duecie z trębaczem Wojciechem Jachną 
 czy solo. Wójciński współpracował już z takimi twórcami jak m.in. a
 merykański pianista Uri Caine\, saksofonista Charles Gayle\, a także z M
 ichaelem Zerangiem\, Nicole Mitchell czy Marco Eneidim. Występował i nag
 rywał również z polskimi twórcami\, takimi jak Mikołaj Trzaska\, Raph
 ael Rogiński\, Wacław Zimpel czy grupy Emergency i Hera. Wraz ze śpiewa
 czką Maniuchą Bikont kontrabasista tworzy duet Maniucha i Ksawery\, wyko
 nujący muzykę tradycyjną.\n\n------------------------------------------
 ---------------\n\nSŁOWNIK POJĘĆ\nOsobiście nie dostrzegam żadnej dyc
 hotomii między improwizacją a kompozycją - to tylko dwie różne metody
  osiągania tego samego rezultatu - muzycznego utworu.\nSztuka improwizacj
 i jest bez wątpienia jedną z najtrudniejszych praktyk artystycznych - wy
 maga dwóch elementów: bardzo uplastycznionego systemu - ciało/mózg ora
 z wyjątkowego rodzaju (niezbyt powszechnej) postawy.\n\nImprowizacja - ni
 ezwykle efektywna metoda pozyskiwania i organizacji danych. Całe nasze dz
 iałanie to ciągła próba przewidywania najbardziej prawdopodobnego zdar
 zenia. Wiadomo również\, że ciało reaguje z ogromnym (jak na rozpatryw
 aną sytuację) opóźnieniem\, a jednak wspaniale przewidujemy intencje o
 raz wartościujemy\, w czasie (dla nas) rzeczywistym\, informację rozmyt
 ą i niepewną. Z moich obserwacji wynika\, że uprawianie jakiejś dyscyp
 liny wizualnej\, równolegle do gry na instrumencie\, niezwykle pomaga.\n\
 nSwobodna improwizacja - szczególny rodzaj praktyki wykonawczej - funkcjo
 nująca poza idiomem\, niepoddająca się krępującej klasyfikacji\, jak 
 styl czy tradycja - jest nieujarzmiona. Sposób kształtowania formy wynik
 a wprost z erudycji poszczególnych wykonawców\, często mylonej z potocz
 nie rozumianą intuicją.\nNiezwykle szkodliwe dyscypliny naukowe\, jak: m
 uzykologia i teoria muzyki (ach\, gdyby tylko zechciały zająć się wył
 ącznie badaniem przeszłości)\, są wobec muzyki swobodnie improwizowane
 j całkowicie bezradne.\nJedyną możliwością nauczenia się jej jest - 
 praktyka. Stąd zapewne prawie niespotykane są przykłady inspirujących 
 rezultatów osiąganych przez młodych (naiwnych)\, często gruntownie prz
 ecież "wykształconych" muzyków. Evan Parker\, zapytany kiedyś przeze m
 nie o naturę tego problemu\, odpowiedział sugestywnie: "rozwijamy się (
 dorastamy) bardzo powoli / po prostu: graj".\n\nKolektywna improwizacja - 
 odwrócenie naturalnych tendencji\, jak: starcie\, walka czy - próba domi
 nacji. I chociaż często korzysta z tych samych prymitywnych mechanizmów
 \, to najistotniejsze (bez wątpienia) są w niej: budowa\, konstrukcja\, 
 kreacja. Zamiast versus - pojednanie.\n\nKoncert - metoda propagacji danyc
 h\, będąca pozostałością świata\, który odchodzi na naszych oczach.
  To wielowątkowa sposobność na pogłębienie naszych możliwości perce
 pcyjnych. Światło\, ruch\, ciepło\, zapach\, głęboka immersja - i naj
 ważniejszy pośród nich nośnik informacji - dźwięk. Chociaż metody r
 eprodukcji dźwięku są przydatne i niezwykle efektywne - nie da się (ob
 ecnie) symulować jego zmysłowej natury\, której pełni doświadczamy wy
 łącznie w fizycznej (szczególnej) przestrzeni.\n\nPrawie nic jeszcze ni
 e zostało zagrane.\n[Witold Oleszak - fragmenty rękopisu "Myśli Rozdrap
 ane" 2026]\n\n\nhttps://www.facebook.com/events/1793539801773406/
URL:https://poznan.events/wydarzenie/432
END:VEVENT
END:VCALENDAR
